Casus: pomiar prędkości miernikiem typu Iskra. Pytania dla świadka

Jest w Polsce standardem, że funkcjonariusze Policji mierzą urządzeniem Iskra-1 w grupę nadjeżdżających samochodów. A przecież urządzenie to nie identyfikuje namierzonego pojazdu. Często więc zdarza się, że jako sprawcy wykroczeń, typowani są nie ci, którzy przekroczyli dopuszczalną prędkość, ale ci, których „na chybił trafił” wybrał z tłumu policjant.

Niewinni kierowcy nie wiedzą, w jaki sposób mają się bronić. Ich pierwszy w życiu kontakt z polskim sądem, musi okazać się szokiem. Dlatego też publikujemy poniżej przykładowy zestaw pytań, kierowanych do funkcjonariusza, który dokonał pomiaru urządzeniem ISKRA 1 – zeznającego w sądzie w charakterze świadka. Autor niniejszego opracowania pragnie pozostać anonimowy.

  1. Od jak dawna świadek pracuje w policji i od jak dawna zajmuje się pomiarami prędkości?
  2. Czy świadek odbył szkolenie z zasad właściwego przeprowadzania pomiaru prędkości urządzeniem Iskra – 1? Do czego ono się sprowadzało i czy jest na to jakieś potwierdzenie ?
  3. Czy na szkoleniu dotyczącym wykonywaniu pomiarów prędkości, które świadek przeszedł, była mowa o sytuacjach w których dokonany pomiar może budzić wątpliwości i należy odstąpić od ukarania kierowcy? Jakie to okoliczności ??
  4. Czy zdarzyło się w praktyce zawodowej świadka dokonanie nieprawidłowego pomiaru urządzeniem ISKRA-1? W jakich okolicznościach to miało miejsce?
  5. W jakich okolicznościach świadek dokonał kwestionowanego pomiaru, w wyniku którego zatrzymany został przez świadka obwiniony? Gdzie świadek stał i w jaki sposób dokonywał pomiaru? Jakie warunki atmosferyczne panowały?,Jaka była widoczność?
  6. Czy świadek zna treść aktów prawnych regulujących kwestie pomiarów prędkości pojazdów w ruchu drogowym i czy zastosował je w trakcie kwestionowanego pomiaru prędkości?
  7. Z jakiej odległości świadek dokonał pomiaru prędkości pojazdu? Z czego to wynika i na
    czym opiera swoje domniemanie w tym zakresie?
  8. Na jakiej podstawie świadek domniemał, że to obwiniony popełnił wykroczenie, a nie jakiś inny kierujący?
  9. Czy sporządził świadek szczegółową notatkę zawierającą informacje co do okoliczności zdarzenia, sposobu dokonywania pomiaru, ustawień urządzenia, panujących warunków atmosferycznych itp.?
  10. Jakie informacje pokazuje Iskra-1 po dokonanym pomiarze? (Dopytać: czy tylko te dane operator uzyskuje oraz czy urządzenie wskazuje odległość pojazdu, którego pomiaru dokonano?)
  11. W jaki sposób KONSTRUKCJA URZĄDZENIA pomiarowego ISKRA-1 umożliwiła świadkowi identyfikację prowadzonego przez obwinionego pojazdu jako sprawcy wykroczenia? (Jeśli policjant odpowie, że wizualnie, że widział etc. należy delikatnie zwrócić mu uwagę, że chyba nie zrozumiał pytania i powtórzyć je z naciskiem na KONSTRUKCJA URZĄDZENIA).
  12. Jakie było natężenie ruchu w momencie dokonywania przez funkcjonariusza pomiaru prędkości?
  13. Ile pojazdów poruszających się jezdnią znajdowało się w zasięgu wzroku świadka w chwili dokonywania przedmiotowego pomiaru?
  14. Ile metrów wynosił zasięg wzroku świadka w momencie dokonywania pomiaru?
  15. Jaka była widoczność w chwili pomiaru?
  16. Kto uruchamiał w dniu pomiaru urządzenie ISKRA – 1 ?
  17. Czy w dniu pomiaru jedynie świadek dokonywał pomiarów urządzeniem ISKRA – 1?
  18. Proszę opisać zastosowaną w dniu dokonania kwestionowanego pomiaru procedurę uruchomienia urządzenia pomiarowego. Jakie czynności świadek wykonał? Jeśli nie pamięta, to jakie zwyczajowo wykonuje?
  19. Czy w trakcie dokonywania pomiarów prędkości (przerw pomiędzy nimi) urządzenie wyłączało się w międzyczasie samoczynnie? (Po automatycznym wyłączeniu zakres działania automatycznie wynosi 800 m).
  20. Czy świadek posiadał w radiowozie w chwili dokonywania przedmiotowego pomiaru/patrolu instrukcję obsługi urządzenia ISKRA-1?
  21. Czy świadek zna instrukcje obsługi urządzenia ISKRA-1? Kiedy się z nią zapoznawał ostatnio?
  22. Czy w dniu dokonania kwestionowanego pomiaru, a także podczas dokonywania pomiaru prędkości pojazdu obwinionego, świadek stosował w praktyce postanowienia instrukcji obsługi urządzenia ISKRA-1 i postępował zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa?
  23. Czy ISKRA 1 umożliwia regulację odległości w jakiej dokonywany jest pomiar prędkości?
  24. Jaki zasięg działania był ustawiony na urządzeniu, a jakie mogły być ustawione zakresy działania urządzenia? (Jeśli odpowie, że 300 m. to musiał go zmienić, bo po uruchomieniu domyślnie jest 800m).
  25. Czy świadek dokonywał konkretnych ustawień w zakresie zasięgu działania urządzenia?
  26. Czy świadek mógłby powiedzieć jakimi/którymi przyciskami ustawia się/zmienia się zasięg działania urządzenia ISKRA-1?
  27. Czy świadek mógłby powiedzieć w jakim trybie pracy urządzenie pracowało w chwili dokonania kwestionowanego pomiaru ? Czy świadek mógłby wymienić te tryby?
  28. Czy świadek mógłby powiedzieć jak zmienia się tryby pracy urządzenia ISKRA 1? Proszę powiedzieć jak to się robi?
  29. Gdzie, w którym miejscu zazwyczaj świadek nosi telefon komórkowy w czasie służby?
  30. Czy w czasie dokonywania kwestionowanego przez obwinionego pomiaru prędkości
    świadek miał przy sobie telefon komórkowy?
  31. Czy to był telefon prywatny czy służbowy?
  32. Czy telefon komórkowy świadka był włączony?
  33. Jaki był numer tego telefonu (->wniosek dowodowy do operatora czy był aktywny w godz. pomiaru).
  34. Czy wg świadka w dniu …………… o godz. ………. świadek dokonywał pomiaru w miejscu i w warunkach atmosferycznych, które gwarantowały uzyskiwanie wiarygodnych wyników pomiarów prędkości urządzeniem Iskra-1 – zgodnie z wymaganiami technicznymi tego urządzenia?
  35. Czy świadek mógłby powiedzieć jakie są graniczne wartości czynników środowiskowych w jakich urządzenie pomiarowe Iskra 1 może pracować? Jakie to wartości i czego dotyczą?
  36. Czy świadek mógłby powiedzieć jakie są niekorzystne warunki środowiskowe, które mogą zakłócić pracę urządzenia i skutkować nieprawidłowym wynikiem pomiaru? Jakie to czynniki?
  37. Czy świadek mógłby powiedzieć w jakim przedziale wartości wilgotności powietrza zostało dopuszczone do użytkowania urządzenie Iskra-1 ? Jakie to wartości?
  38. Czy świadek mógłby powiedzieć jaka jest wartość wilgotności powietrza przy zaleganiu w powietrzu mgły? Jaka to wartość?
  39. W jaki sposób świadek każdorazowo sprawdza i dokumentuje zgodność miejsca i warunków z wymogami do przeprowadzania właściwego pomiaru prędkości? (mieszczą się w przedziale w którym urządzenie pomiarowe pracuje wg instrukcji obsługi, prawidłowo? („§ 26.1. Miejsce zainstalowania i użytkowania przyrządu powinno być tak dobrane, aby warunki otoczenia mieściły się w granicach określonych w § 22 pkt 2 i 3 i przyrząd nie był narażony na zaburzenia przekraczające warunki graniczne określone w § 29 ust. 1″).
  40. W jakiej odległości od radiowozu był dokonywany pomiar?
  41. Czy radiostacja w radiowozie była włączona? (musiała być, bo mają obowiązek pozostawania w łączności).
  42. Czy kiedykolwiek świadek dokonywał pomiarów temperatury, wilgotności powietrza, natężenia pola elektromagnetycznego przed rozpoczęciem dokonywania pomiarów prędkości pojazdów i w jaki sposób świadek dokumentował takie czynności?
  43. Prędkość którego pojazdu poruszającego się w grupie mierzy urządzenie pomiarowe ISKRA-1?
  44. Pod jakim kątem w stosunku do toru jazdy namierzanego pojazdu (ew. osi
    jezdni po której poruszał się namierzany pojazd) świadek dokonał pomiaru?
  45. Czy wartość kąta pod jakim dokonał świadek pomiaru prędkości mieściła się w
    granicach określonych w instrukcji obsługi urządzenia pomiarowego?
  46. Czy świadek mógłby podać graniczną wartość kąta pod jakim instrukcja obsługi
    urządzenia pomiarowego dopuszcza wykonywanie pomiarów ?
  47. W jaki sposób świadek powziął wiedzę o wartości tego kąta i czy wartość ta została
    przez świadka w jakikolwiek sposób udokumentowana?

Pytania w programie pdf: Pytania dla świadka

Opublikowano Iskra-1, Policja, Ręczne mierniki prędkości | 14 komentarzy

Darowizny w systemie PayU

Uruchomiliśmy możliwość dokonywania darowizn na cele statutowe SPnD w systemie PayU. Minimalna kwota darowizny – 1 zł. Bramka do wpłat znajduje się tutaj: http://prawonadrodze.org.pl/przekaz-darowizne/

Dziękujemy za każdą złotówkę.

Opublikowano Uncategorized | Skomentuj

Emil prawomocnie uniewinniony. Kompromitacja Prokuratury

Artur Mezglewski

Zakończył się ostatni proces Emila. Ten najtrudniejszy. Prokuratura Rejonowa w Świebodzinie oskarżyła go o stalking oraz najechanie samochodem na Panią Komendant Straży Miejskiej. Oskarżenie oparte zostało na pomówieniach (nieprawdziwych zeznaniach) złożonych  przez Panią Komendant oraz właściciela fotoradaru. Emila uratowało nagranie z kamery samochodowej, o którym nie wiedzieli oszczercy. Gdyby nie to nagranie…

 1. Geneza. Emil interesuje się działalnością Straży Miejskiej w Kargowej

Emil Rau zainteresował się działalnością Straży Miejskiej w Kargowej jeszcze w 2010 r. Przejeżdżając w dniu 29 września 2010 r. przez miejscowość Chwalim w gminie Kargowa zauważył, że pomiary prędkości fotoradarem przenośnym dokonywane są przez osobę, która nie jest strażnikiem miejskim, lecz prywatnym przedsiębiorcą czepiącym dochody z fotoradarowego procederu.  Relację z tego zdarzenia można obejrzeć tutaj:

http://www.youtube.com/watch?v=0yLJwUqZvD8&feature=youtu.be

Emil zrozumiał, że strażnicy miejski z Kargowej nie tylko łamią prawo w sposób rażący , ale są przy tym kompletnie niewiarygodni. Dlatego też jego wizyty w Kargowej stały się częste. Nie były jednak bezowocne. Emil w swoich materiałach wykazał m. in., iż:

  •  fotoradar przenośny na terenie gminy Kargowa nie jest ustawiany po właściwym kątem (22 stopni) w stosunku do toru jazdy,
  • w czasie dokonywania pomiarów w polu jego działania znajdują się przedmioty i budowle, które mogą zakłócić pomiar,
  • w czasie wykonywania zdjęć strażnik miejski nie monitoruje prawidłowość jego działania.

Oto materiały z tych obserwacji:

http://www.youtube.com/watch?v=SGz2V1JBsjk 25.08.2011

http://www.youtube.com/watch?v=suGX-g7UN9E 20.09.2012

http://www.youtube.com/watch?v=po62-GqW9yw  26.10.2012

http://www.youtube.com/watch?v=8bL2GW08-sw 23.02.2013

Emil odkrył ponadto, iż Gmina Kargowa zawierała umowy „o usługi fotoradarowe” z prywatną firmą bez przetargu (strony starają się aby jedną umowa nie przekroczyć 60 000 zł).  Za środki jakie gmina wydała na wynajem fotoradaru można by było kupić kilka takich urządzeń.

Z powodu częstych wizyt Emila, fotoradarowy interes w Gminie Kargowa  zaczął się psuć. Postanowiono zatem zastawić na Emila pułapkę.

 2. Pułapka

W dniu 3 sierpnia 2012 r. Pani Komendant zauważyła samochód Emila zaparkowany w Kargowej. Kiedy Emil chciał nim odjechać – stanęła przy przednim zderzaku i zastawiła mu drogę. Pomimo, iż samochód stał w miejscu, strażniczka w pewnym momencie zgięła się z dziwnym grymasem i zaczęła krzyczeć, że samochód na nią najechał. W tym czasie właściciel fotoradaru, trzymając w ręku aparat fotograficzny, „dokumentował” fakt najechania. Po chwili   na miejsce zdarzenia przyjechał funkcjonariusz Policji, który został wezwany przez strażniczkę w związku z rzekomym wykroczeniem popełnionym przez Emila. W  obecności policjanta Pani komendant zachowywała się normalnie – nie utykała i nie uskarżała się na kolano. Natomiast później w sądzie przedstawiła całą historię choroby, która była następstwem „najechania” przez stojący samochód.

Spiskowcy widzieli, że Emil nie ma w ręku kamery, dlatego zachowywali się w sposób bardzo pewny. Tymczasem Emil, wsiadając do samochodu włączył kamerę samochodową i nagrał całe zdarzenie. Gdyby tego nie zrobił, pewnie teraz odwiedzalibyśmy go w więzieniu…

3. Zarzuty

Emil został oskarżony przez Prokuraturę Rejonową w  Świebodzinie o popełnienie dwóch przestępstw:

1) najechanie w dniu 3 sierpnia 2012 r.  samochodem na funkcjonariuszkę Straży Miejskiej w Kargowej, powodując u pokrzywdzonej „obrażenia w postaci zasinienia i obrzęku kolana prawego oraz bolesności uciskowej rzepki” – t.j. o czyn z art. 159 § 1 Kodeksu karnego;

2) „obserwowanie oraz filmowanie powyższej funkcjonariuszki podczas wykonywania czynności służbowych” w okresie od lipca 2011 do 3 sierpnia 2012 r. , które to zachowanie wywołało u niej „uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia – t.j. o czyn z art. 190a § 1 Kodeksu karnego.

Proces toczył się w I instancji przed Sądem w  Sulechowie (zamiejscowy wydział Sądu Rejonowego w Świebodzinie), a w II instancji przed Sądem Okręgowym w Zielonej Górze.

4. Udział SPnD w procesie

SPnD zgłosiło swój udział w tym postępowaniu w charakterze strony, a Sąd przychylił się do tego wniosku.

Ponadto proces obserwowało w charakterze publiczności ok. 30 członków SPnD. Na każdym terminie rozprawy było ich kilkunastu. Większość rozpraw została sfilmowana.

5. Przebieg procesu

Proces miał dwie fazy. W pierwszej fazie nie działo się dobrze.  Oto linki do naszych relacji.

http://prawonadrodze.org.pl/sad-bezprawnie-wydalil-publicznosc-z-rozprawy/http://

http://prawonadrodze.org.pl/trzy-straze-miejskie-kontra-emil-relacja-z-pola-walki/

Moment przełomowy nastąpił na rozprawie w dniu 6 sierpnia 2013 r., kiedy to Sąd przeprowadził dowód z nagrania zarejestrowanego przez kamerę umieszczoną w samochodzie Emila. Nagranie to obejrzeli wszyscy obecni na sali rozpraw. Po emisji nagrania, na salę rozpraw został wezwany świadek oskarżenia (właściciel fotoradaru). Świadek nie wiedział o istnieniu nagrania i przedstawił kłamliwą wersję zdarzenia. Cała sala – wraz z Sędzią – wysłuchała jego kłamstw w milczeniu. Obserwowałem w tym czasie w jaki sposób zareaguje Sędzia. Widać było na jego twarzy ogromne poruszenie. Zapewne czegoś takiego nie doświadczył nigdy. Od tej pory zmieniło się jego nastawienie do oskarżonego, a proces zaczął toczyć się tak, jak powinien.

Warto wspomnieć, że Emil przekazał prokuratorowi nagranie z kamery samochodowej jeszcze w grudniu 2012 r. Nagranie to cały czas znajdowało się w aktach sprawy, lecz do dnia 6 sierpnia 2013 r. nikt go nie obejrzał – ani prokurator, ani Sędzia, ani pokrzywdzona. I stąd to zaskoczenie na sali.

6. Wyrok

Wyrok w I instancji zapadł w dniu 15 maja 2014 r. Sąd Rejonowy uniewinnił Emila od obu zarzutów.

Wyrok Sądu Rejonowego

Wyrok Sądu Rejonowego

zdjecie_2

Od wyroku Sądu Rejonowego apelację złożył prokurator. Sąd Okręgowy w Zielonej Górze rozpatrywał ją w dniu 4 listopada 2014 r. następnego dnia ogłoszony został wyrok.

Opublikowano Fotoradary, Postępowanie dowodowe, Postępowanie przed sądem, Prokuratura, Straż gminna (miejska) | 27 komentarzy

Oznakowanie miejsc postojowych w strefie płatnego parkowania

Artur Mezglewski

Opłaty postojowe w strefach płatnego parkowania mogą być pobierane jedynie pod warunkiem prawidłowego oznakowania  miejsc parkingowych – i to jednocześnie znakami pionowymi, jak i poziomymi.

W praktyce zarządcy dróg miejskich egzekwują opłaty w obszarze całej strefy – także w miejscach nieprzeznaczonych do parkowania. A nieświadomi swoich obowiązków  właściciele pojazdów płacą…

1. Przepisy prawne

Z przywołanego poniżej przepisu ustawy o drogach publicznych (art. 13b ust. 1) wynika, iż pobieranie opłat w strefach płatnego parkowania jest możliwe jedynie  w wyznaczonych miejscach:

„Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo”.

Od dnia 14 lutego 2014 r. obowiązują następujące zasady oznakowania miejsc postoju w strefie płatnego parkowania. Przede wszystkim wszedł w użycie nowy znak drogowy D-44 „strefa płatnego parkowania”.

Strefa płatnego parkowania

Strefa płatnego parkowania

Znak ten stosuje się w celu wskazania strefy, w której w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo pobierana jest opłata za postój pojazdu samochodowego. Na znaku tym – obok napisu „Postój płatny” – wskazuje się sposób wnoszenia opłaty za postój pojazdu samochodowego przez umieszczenie napisu lub symbolu parkometru, karty zegarowej lub biletu. Jeżeli obowiązek wnoszenia opłaty za postój pojazdu samochodowego dotyczy określonych dni roboczych lub godzin, pod napisem „Postój płatny” umieszcza się informację określającą zakres stosowania znaku D-44.

Parking D-18

Znak D-18 „Parking”

Na mocy noweli rozporządzenia wykonawczego, która weszła w życie w dniu 14 lutego 2014 r. w strefie oznakowanej znakiem D-44 miejsca dla postoju pojazdu samochodowego wyznacza się jednocześnie znakiem pionowym D-18 oraz adekwatnymi znakami poziomymi:  P-18 „stanowisko postojowe” , P-19 – „linia wyznaczająca pas postojowy”, P-20 – „koperta”, P-24 – „miejsce dla pojazdu osoby niepełnosprawnej”.

P-18 "Stanowisko postojowe"

P-18 „Stanowisko postojowe”

P-19 Linia wyznaczająca stanowiska postojowe

P-19 Linia wyznaczająca stanowiska postojowe

Oznacza to, że naliczanie opłaty za postój (a także opłaty dodatkowej)  nie jest możliwe, jeśli miejsce parkowania zostało oznakowane jedynie znakiem pionowym lub jedynie znakiem poziomym.

2. Orzecznictwo

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 stycznia 2014 r. (II GSK 1769/12) stwierdził, iż obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu istnieje na całym wydzielonym obszarze, stawiącym strefę płatnego parkowania – także w sytuacji, gdy postój ma miejsce w miejscu nieprzeznaczonym do parkowania.

Powyższe orzeczenie Sądu stoi w sprzeczności z wykładnią literalną ustawy o drogach publicznych. Sąd dokonał bowiem wykładni tekstu prawnego wbrew zakazowi per non est – czyli w taki sposób, że pewien fragment ustawy (określenie „wyznaczone miejsce”) potraktowany został jako zbędny, a wiec nie zawierający treści normatywnej.

Powyższy wyrok stracił już na znaczeniu, gdyż wydany został na nieobowiązującym już stanie prawnym – przed wejściem w życie rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 23 września 2013 r.

3. Poglądy doktryny

Renata Strachowska – autorka komentarza do ustawy o drogach publicznych (dostępnego m. in. w systemie informacji prawnej Lex)  wyraziła pogląd, iż

„opłatę za parkowanie w strefie płatnej można pobierać tylko w wyznaczonym miejscu, w określonych godzinach lub całodobowo, lecz wyłącznie w określone dni robocze, a nie w niedziele i święta”.

Zważyć należy, iż pogląd ten wyartykułowany został  na starym stanie prawnym, czyli przed wejściem w życie nowelizacji rozporządzenia zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.

Z kolei J. Hasiewicza w artykule opublikowanym  w Rzeczpospolitej prezentuje pogląd, że do dnia 14 lutego 2014 r. oznakowanie miejsc parkingowych nie było konieczne, jednakże po wejściu w życie rozporządzenia wykonawczego kierowca, który zaparkuje w obszarze strefy płatnego parkowania na miejscu nieoznakowanym, nie jest zobowiązany do uiszczenia opłaty za postój . Oto link do tego artykułu: http://prawo.rp.pl/artykul/1098688.html

4. Praktyka

W praktyce – także po wejściu w życie nowelizacji rozporządzenia dotyczącego oznakowania strefy płatnego parkowania – zarządcy dróg miejskich egzekwują należności z tytułu opłat za postój w strefie parkowania w miejscach, które nie zostały wyznaczone odpowiednimi znakami

5. Przykład – Zarząd Dróg Miejskich w Opolu

Inspektorzy ZDM w Opolu niemal codziennie egzekwują opłaty za postój oraz opłaty dodatkowe na odcinku ul. Nysy Łużyckiej, na którym nie zostały wyznaczone miejsca parkingowe. Oto to miejsce:

https://www.google.pl/maps/@50.6747421,17.9310239,3a,75y,134.78h,100.68t/data=!3m4!1e1!3m2!1s57IzeQtueKHR8Z10RsExJQ!2e0?hl=pl

Opublikowano Strefa płatnego parkowania | 12 komentarzy

CarVideo: Policja też łamie przepisy

Opublikowano Policja | 3 komentarzy

Książki o strażach gminnych dla chętnych (bezpłatnie)

Jest do rozdania 20 książek o strażach gminnych. Książki są bezpłatne. Należało by jedynie zwrócić koszty przesyłki  – 6 zł. Po przelaniu tej kwoty na nasze kontro i wskazaniu adresu do doręczeń  – książka zostanie przesłana (z autografem Redaktora). Kto pierwszy ten lepszy. Zamówienia proszę składać mailem na nasz adres:straz minna

zarzad@prawonadrodze.org.pl

straz minna 002

P.S.

W dniu dzisiejszym (16.XII.2014 r.) kończymy akcję rozsyłania książek. Książki zostały wysłane do tych osób, które wskazały adres doręczenia oraz opłaciły koszty przesyłki (6 PLN). W sumie rozesłaliśmy 29 książek.

Dziękujemy za zainteresowanie tematem i pozdrawiamy.

Opublikowano Uncategorized | 13 komentarzy

Co ludzie myślą o strażach gminnych (miejskich)?

Bez cenzury ujawniamy, co myślą o strażach gminnych zwyczajni ludzie:

Opublikowano Fotoradary, Straż gminna (miejska) | 13 komentarzy

Sami możemy zlikwidować fotoradarowe straże gminne. Yes We can!

Nie musimy patrzeć na łaskę posłów, sędziów i ministrów. Sami w prosty sposób możemy doprowadzić do likwidacji fotoradarowych straży gminnych. Sposób ten znajdziecie Państwo w niniejszym artykule. Yes We can!

Stowarzyszenie Prawo na Drodze nie ma już sił w walce z trwającym od wielu lat   fotoradarowym bezprawiem. Dlatego ujawnia słabą stronę obowiązującej regulacji. Proponowana przez nas forma walki z zepsutymi służbami publicznymi jest formą protestu – adekwatną do skali bezprawia i zaniedbań naszych (czy naszych?) władz. Zróbmy to. Jesteśmy w stanie!

1. Ocena sytuacji

Stowarzyszenie Prawo na Drodze od lat monitoruje działalność straży miejskich i ujawnia ogromne nadużycia w ich funkcjonowaniu. Fotoradary są ustawiane w sposób nieprawidłowy, większość mandatów karnych, jakie wystawiają straże miejskie nakładane są bez rzetelnego ustalania sprawców wykroczeń – czyli nielegalnie.

Działalność fotoradarowa straży gminnych praktycznie jest poza wszelkim nadzorem władz publicznych,. Komendanta straży praktycznie nadzoruje tylko wójt, któremu Komendant przynosi pieniądze z grzywien i kar porządkowych…

Prokuratura zawiadamiana o nadużyciach strażników nie bada rzetelnie tych spraw i umarza postępowania – nawet w sytuacjach stwierdzonych nadużyć.

Na wysokości zadania nie stają też Sądy – z Sądem Najwyższym na czele. Sędziowie nie uzyskali swojej władzy ani od Boga, ani od ludzi, lecz z kolesiowskich układów, więc nie muszą dbać o to, co ludzie o nich powiedzą. Mają byt zapewniony do końca życia na poziomie, o jakim może pomarzyć większość przedsiębiorców. Orzekają zatem jak chcą i interpretują prawo jak im się podoba.

Na fotoradarowym biznesie zarabia zbyt wielu osób, by można liczyć na definitywną jego likwidację. Włodarze zatrudniają w strażach swoich pociotków, prywatne firmy zarabiają na wynajmie fotoradarów obsłudze tego biznesu. W Ministerstwie również dzięki temu powstało parę etatów.

Dlatego zwykli ludzie muszą wziąć sprawy w swoje ręce. Obywatele jeśli zechcą – w ciągu kilku miesięcy nastąpi samolikwidacja fotoradarowej machiny. I jest to bardzo proste.

2. Sposób na likwidację fotoradarowych straży gminnych

Sposób jest banalnie prosty i nie wymaga żadnej aktywności. Oto on:

Wystarczy, że ludzie nie będą podejmować listów wysyłanych przez straże gminne.

Jeśli adresat (właściciel pojazdu) listu nie odbierze – straż nie ma możliwości ustalić kierującego pojazdem, a więc nie może nałożyć mandatu karnego za zarejestrowane wykroczenie. Straż nie może też ukarać właściciela pojazdu za odmowę wskazania kierującego. Właściciel nie odebrał listu i nie wie co było w liście.  O żadnej odmowie wskazania nie może być mowy.

Zatem straże gminne stracą wszystkie dochody z mandatów karnych, a gdy przestanie płynąc strumień pieniędzy do kas gminnych – fotoradarowe straże zostaną przez gminy zlikwidowane. Nikt przecież nie będzie utrzymywał darmozjadów.

Należy pamiętać o dwóch rzeczach:

1. Pisma od straży gminnych nie zawsze sygnowane są pieczęcią straży gminnej. Czasami strażnicy używają pieczęci gminy. Na takie pisma również trzeba uważać.

2. Jeśli ktoś podjął pierwsze pismo od straży gminnych – w przypadku braku odpowiedzi lub odmowy przyjmowania kolejnych pism – narazi się na odpowiedzialność za wykroczenie.

Opublikowano Straż gminna (miejska) | 88 komentarzy

Bełkot Sądu Najwyższego

Artur Mezglewski

Polski Sejm nie musi się zbytnio starać, bo nawet jeśli czegoś nie uchwali, to wyręczy go w tym Sąd Najwyższy. A Sąd Najwyższy zawsze wie, co chciał uchwalić Sejm i nawet gdyby Sejm czegoś nie uchwalił, to Sąd Najwyższy nada moc obowiązującą temu co Sejm chciał uchwalić, choćby nawet nie uchwalił.

Sejm nie nadał strażnikom miejskim uprawnień oskarżycielskich z art. 96 § 3 k.p.w. Ale chciał nadać. Dlatego temu „chceniu” Sejmu Sąd Najwyższy nadał moc zasady prawnej, uznając, że prawem w Polsce jest to, co Sejm chce uchwalić – nawet jeśli by tego nie uchwalił.

Sprawa jest prosta:

  1. Zgodnie z art. 17 § 3 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (k.p.w.) strażom gminnym (miejskim) uprawnienia oskarżyciela przysługują tylko wówczas, gdy w zakresie swego działania w tym w trakcie prowadzonych czynności wyjaśniających ujawniły wykroczenie i wystąpiły z wnioskiem o ukaranie.
  2. Zakres działania straży gminnych określa art. 129b ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W zakresie tym nie ma uprawnienia do ścigania sprawców wykroczeń z art. 96 § 3 (niewskazanie przez właściciela/posiadacza, komu został powierzony pojazd).

I nie istnieje żadna logiczna wykładnia gramatyczna, z której by wynikało coś przeciwnego.

Ponieważ jednak sądy (w tym Sąd Najwyższy) orzekały w tej sprawie niejednolicie – należało to orzecznictwo ujednolicić. I tym zajęciem (tzn. ujednolicaniem) zajął się Sąd Najwyższy, działając w poszerzonym składzie. Zagadnienie prawne, którym się zajął sformułowano następująco:

Czy wobec treści art. 129b ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, po zmianie art. 17 § 3 k.p.w., z dniem 31 grudnia 2010 r. straż gminna (miejska) uzyskała uprawnienia oskarżyciela publicznego w ujawnionych w trakcie prowadzenia czynności wyjaśniających sprawach o wykroczenia z art. 96 § 3 k.p.w.?

Powyższy problem wyłonił się na skutek kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 9 stycznia 2013 r., utrzymującego w mocy zaoczny wyrok Sądu Rejonowego w Białogardzie z dnia 5 października 2012 r. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich powyższy wyrok był skutkiem rażącego naruszenia prawa procesowego, a mianowicie art. 5 § 1 pkt 9 k.p.w. w zw. z art. 17 § 3 k.p.w. (braku skargi uprawnionego oskarżyciela).

Wniosek Rzecznika poparł Prokurator Generalny, który stwierdził, iż „straż gminna (miejska) w obecnym stanie prawnym nie jest uprawniona do wykonywania uprawnień oskarżyciela publicznego w sprawach o wykroczenia z art. 96 § 3 k.w., ujawnionych w trakcie wykonywania czynności wyjaśniających.

Jednakże Sąd Najwyższy procedując  w składzie: SSN Stanisław Zabłocki (przewodniczący), SSN Tomasz Artymiuk, SSN Henryk Gradzik, SSN Jerzy Grubba, SSN Piotr Hofmański (sprawozdawca), SSN Rafał Malarski, SSN Zbigniew Puszkarski (sprawozdawca), podjął w dniu 3o września 2014 r. (I KZP 16/14) uchwałę, że straży gminnej (miejskiej) przysługują uprawnienia oskarżyciela publicznego w sprawach o wykroczenia z art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń oraz nadał jej moc zasady prawnej.

Po ogłoszeniu powyższej uchwały, podane zostały ustne motywy, jaki kierował się Sąd. W uzasadnieniu tym nie podano jakiegokolwiek argumentu, który podważał by stanowisko  Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Prokuratora Generalnego. Mało tego. Sąd Najwyższy w ogóle nie przeprowadził wykładni gramatycznej (czyli wykładni najistotniejszej dla dokonania prawidłowej interpretacji tekstów prawnych) problematycznego tekstu. Generalnie motywem podjęcia przez Sąd Najwyższy uchwały o powyższej treści było przekonanie, że Sejm chciał nadać strażnikom miejskim uprawnienia do oskarżania z art 96 § 3 k.w., tylko mu nie wyszło, bo się nie skupił…

Ależ Wysoki Sądzie – to jest bełkot! Wysoki Sąd przyznał otwarcie, że Sejm uchwalił poprawkę, która nie wnosiła żadnych zmian w uprawnieniach straży gminnych, a przecież zadaniem Sądu jest interpretowanie prawa, a nie jego stanowienie!!! W rzeczy samej bowiem Sąd Najwyższy  w dniu 30 września 2014 r. uchwalił nowe prawo i nadał strażom gminnym kompetencje, które z przepisów ustawy im nie przysługiwały.

Oto pełna relacja z posiedzenia Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie. Bełkot Sądu Najwyższego zaczyna się od 24,20, gdy głos zabierze sędzia Zbigniew Puszkarski (sprawozdawca).

Sędziemu Puszkarskiemu dedykuję piosenkę Zenona Laskowika pt. Starych nie ma, chata wolna, a w szczególności tę zwrotkę:

Do północy było miło,
o rysunkach się mówiło
I o śpiewie, kto ma piątkę, a kto nie
Tylko Rysio tam… wzrok miał mętny…
Zaczął coś o ”pracach ręcznych”…
(o patyczkach, plastelinie itd.)

Opublikowano Stowarzyszenie Prawo na Drodze, Straż gminna (miejska) | 21 komentarzy

Jeśli strażnik mierzy prędkość urządzeniem TruCAM – popełnia przestępstwo!

Artur Mezglewski

Używanie przez strażników miejskich laserowych mierników prędkości typu  TruCAM jest kolejnym przykładem braku publicznego nadzoru nad tą instytucją. Straż miejska jest uprawniona do kontroli prędkości jedynie przy użyciu urządzeń rejestrujących, a TruCAM takim urządzeniem nie jest.

  Czytaj dalej

Opublikowano Laserowe mierniki prędkości, Ręczne mierniki prędkości, Straż gminna (miejska) | 24 komentarzy