Sędzia Agnieszka Urszula Jaźwińska

Artur Mezglewski

W dniu 6 lutego 2020 r. o godzinie 10.00 w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa miał zostać ogłoszony wyrok w sprawie II W 1526/19. Kiedy Przewodnicząca zobaczyła, że na salę rozpraw wchodzi dziennikarz – poinformowała go, że ogłoszenia wyroku jednak nie będzie. Ale gdy ten wyszedł z sali – wyrok został ogłoszony. Na czas ogłaszania wyroku mikrofon został wyłączony… A oto, co zarejestrowała kamera.

Dokładnie przebieg zdarzeń wyglądał następująco:

W dniu 4 lutego 2020 r. – w czasie 20. minutowej rozprawy Sąd Rejonowy w osobie SSR Agnieszki Jaźwińskiej wszczął przewód sądowy w sprawie, a po 13 minutach go zamknął odraczając ogłoszenie wyroku do dnia 6 lutego 2020 r. na godz. 10.00. Sąd nie wskazał numeru sali – wskazał jedynie, że 5 minut przed ogłoszeniem wyroku należy w sekretariacie zapytać, w której sali ogłoszony zostanie wyrok.

W dniu 6 lutego 2020 r. – przed godziną 10.00 – stawił się w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie dziennikarz Marek Walczak, chcąc zarejestrować kamerą video ustne motywy wyroku. Dziennikarz zapytał w sekretariacie III Wydziału Karnego, gdzie będzie ogłoszony wyrok w sprawie III W 1526/19. Sekretariat poinformował go o numerze sali oraz oznajmił, że ogłoszenie nastąpi o godz. 10.00. 

Dokładnie o godz. 10.00 dziennikarz wszedł na salę rozpraw. Sąd zapytał go, czy chodzi mu o sprawę z art. 96 § 3 k.w. – a gdy dziennikarz potwierdził – Sąd poinformował go, że ogłoszenia wyroku nie będzie, gdyż Przewodnicząca przemyślała sprawę i będzie powoływać biegłego.

Kiedy dziennikarz oddalił się z sądu – o godzinie 10.16 Sąd wywołał sprawę III W 1526/19 i ogłosił wyrok w sprawie – bez podania ustnych motywów wyroku. Wcześniej Sąd wyłączył aparaturę do nagrywania rozpraw (lub nie włączył jej w ogóle).

W protokole ogłoszenia wyroku zapisano:

“Wywołano sprawę o godz. 10.16. Rozprawa odbyła się jawnie. Na ogłoszeniu wyroku stawili się: nikt się nie stawił. Przewodnicząca ogłosiła wyrok, pouczyła o prawie i terminie wniesienia zaskarżenia. Zakończono o godz. 10.20”.

Przedmiot sprawy

Sprawa, którą prowadziła Sędzia Agnieszka Jaźwińska jest banalna. Straż Miejska z Warszawy obwiniła obywatela o to, że nie wskazał samego siebie jako sprawcę rzekomego wykroczenia, polegającego na zaparkowaniu pojazdu w strefie zamieszkania w miejscu niewyznaczonym. Strefa ta jednak była nielegalna – co zostało wykazane autentycznymi dokumentami – a zatem Straż Miejska nie miała prawa prowadzenia żadnego postępowania w tym względzie.  Tego jednak Sędzia Jaźwińska nie była w stanie pojąć. A w ogóle to Sędzia zachowywała się, jakby była nienormalna. Rozpoznawała ludzi, których w życiu na oczy nie widziala, myliła nazwiska osób występujących w różnych sprawach, zamknęła przewód sądowy, pomimo, że go jeszcze nie wszczęła, myliła wyrok z postanowieniem, a rozprawę z posiedzieniem.

Do Sędzi Jaźwińskiej nie można było trafić. Nie rozumiała co się do niej mówi, przerywala mówiącemu, nie była w stanie ani na chwilę się skupić. Odnosiło się wrażenie, że ona nie czyta akt (chociaż jej stół prezydialny zawsze zawalony jest aktami), a w szczególności nie jest w stanie przeczytać z uwagą i ze zrozumieniem nawet krótkiego pisma procesowego. Nie potrafiła prawidłowo zinterpretować wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W szczególności zaś nie była  w stanie pojąć znaczenia zasady nemo se ipsum accusare tenetur (zakaz zmuszania kogokolwiek do samooskarżenia i dostarczania dowodów przeciwko samemu sobie) oraz jej związku z konstytucyjnym prawem do obrony.

Wyszukiwarka Google wskazała, że Sędzia Jaźwińska orzekała w wielu głośnych i poważnych sprawach. Aż strach pomyśleć…

Apelacja

Wyrok wydany przez Sędzię Jaźwińską został zaskarżony. Apelację rozpatrzy Sąd Okręgowy w Warszawie w dniu 22 września 2020 r. o godz. 9.00 – sala 237 (korytarz J, II piętro). Sygnatura sprawy nadana przez Sąd Okręgowy: X Ka 508/20.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dziennikarstwo obywatelski, Jawność postępowania, Niewskazanie kierującego, Parking, Parkowanie, Sądownictwo, Strefa zamieszkania. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 odpowiedź na Sędzia Agnieszka Urszula Jaźwińska

  1. wavi pisze:

    Oj tam , oj tam .
    Czepiacie się “kasty” wspaniałych ludzi.
    Ta praca jest niezwykle ciężka .
    Ile trzeba się naczytać , ile nasłuchać , rozumieć co się do nich mówi i jeszcze pomyśleć jaki wydać wyrok .
    Za dużo wymagacie .
    “Kasta” nie jest od tego !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Enter Captcha Here : *

Reload Image