Artur Mezglewski
Stowarzyszenie Prawo na Drodze zwróciło się do Prezesa Głównego Urzędu Miar o wyrażenie stanowiska, czy tachografy zaliczane są do mierników prędkości pojazdów w ruchu drogowym.
W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy jednoznaczne stanowisko GUM w tej sprawie: „tachografy nie są przyrządami przeznaczonymi do pomiarów prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego”, bowiem nie spełniają one wymagań określonych przepisami prawa metrologicznego. Poniżej publikujemy w całości stanowisko GUM. Proszę je kopiować i nie dawać się oszukiwać „kasownikom” z GITD. Robimy do dla Was.
Ponadto w najbliższych dniach opublikowane zostaną kolejne materiały dotyczące zagadnień teoretycznych i praktycznych, dotyczących „pomiarów” prędkości przy użyciu tachografów.
Internet jest pełen wypowiedzi różnorodnych autorytetów na temat legalności stosowania tachografów w kontroli ruchu drogowego w zakresie pomiarów prędkości pojazdów. I – niestety – zdarza się, że autorytety błądzą. Opinie suponujące, że na podstawie wskazania tachografu można wystawić mandat, czy też skierować wniosek do sądu za przekroczenie dozwolonej prędkości powołują się na dwa argumenty:
- tachografy podlegają okresowym sprawdzeniom, a więc są legalnie używane
- tachografy rzeczywiście rejestrują prędkość – dlaczego więc Inspekcja Transportu Drogowego nie mogłaby korzystać z tych danych, skoro dane te są wykorzystywane np. w rekonstrukcji zdarzeń drogowych?
Oba argumenty są nietrafne.
Na pierwszy z nich jasno odpowiada Główny Urząd Miar w opublikowanym poniżej stanowisku. Tachografy rzeczywiście poddawane są okresowym sprawdzeniom, jednakże podlegają one odrębnemu reżimowi prawnemu, określonemu w ustawie o tachografach. Nie podlegają natomiast wymaganiom metrologicznym przewidzianym dla przyrządów do pomiarów prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego.
Przyrządy do pomiarów prędkości poddawane są trójstopniowej kontroli metrologicznej w zakresie:
- zatwierdzenia typu,
- legalizacji pierwotnej,
- legalizacji ponownej.
Tachografy nie przechodzą natomiast żadnych z powyższych badań. Dla tachografów nie wydaje się decyzji zatwierdzenia typu, o której mowa w ustawie – Prawo o miarach. Dla tachografów nie są też sporządzane dokumenty legalizacji pierwotnej, ani też legalizacji ponownej.
A że tachografy rzeczywiście wskazują prędkość i że prokuratorzy, sędziowie z tych danych korzystają – to fakt. Korzystają. Najczęściej czynią tak w postępowaniach, których przedmiotem są wypadki drogowe. A dlaczego nie mieliby korzystać – przecież w prawie polskim nie ma zakazu dowodowego korzystania z zapisów tachografów.
Ale w sprawach z art. 92a k.w. podstawę zarzutu musi stanowić pomiar prędkości wykonany miernikiem prędkości, który przeszedł kontrolę metrologiczną przewidzianą w ustawie Prawo o miarach i wydanych na jej podstawie przepisach wykonawczych. wskazania tachografu mogą ewentualnie stanowić dodatkowy dowód.
Dlaczego tak jest? Bo jesteśmy krajem cywilizowanym. Podobno…
Następny materiał:


Dziękuję