Policjanci szykowali zasadzkę na Prezesa Stowarzyszenia Prawo na Drodze!

Policjanci z Kraśnika oraz z Lublina zorganizowali zasadzkę na Prezesa Stowarzyszenia Prawo na Drodze! Chcieli go zatrzymać, gdy jechał samochodem do Sądu w Kraśniku. Nazwiska tych policjantów są znane.

  1. Zaplanowana zasadzka

W dniu 23 maja 2018 r. Prezes Stowarzyszenia Prawo na Drodze monitorował w Sądzie Rejonowym w Kraśniku przebieg rozprawy w sprawie II W 210/18. Przed salą rozpraw oczekiwali na wezwanie świadkowie – policjanci. Wtem na korytarz sądowy wpadł inny policjant wykrzykując, że “na sali jest Mezglewski! Trzeba go zatrzymać!”. A potem powiedział do nich, że “zatrzymają Mezglewskiego w dniu 26 czerwca 2018 r”.

Skąd ów policjant dowiedział się, że na sali jest Prezes SPnD? Czyby policja miała podgląd na salę rozpraw? Od kogo ów policjant dowiedział się, że Prezes SPnD będzie w Kraśniku w dniu 26 czerwca 2018 r.? Trochę to wygląda tak, jakby w Kraśniku pomiędzy sądem a policja była jakaś gorąca linia….

Ową rozmowę pomiędzy policjantami usłyszał przypadkowy świadek i uprzedził Prezesa SPnD o planowanym zatrzymaniu w dniu 26 czerwca 2018 r.

2. Miejsce zasadzki

W dniu 26 czerwca 2018 r. dwa oznakowane radiowozy policyjne (jeden z Kraśnika, drugi z Lublina) zasadziły się na Prezesa SPnD w Kraśniku na stacji Orlen. Schowane za ciężarówką oczekiwały na moment, kiedy Prezes SPnD będzie przejeżdżał w stronę Sądu na rozprawę, która miała się rozpocząć o 13.30.

Oto te pojazdy:

 

Policjanci widząc, że w samochodzie kierowanym przez Prezesa jechało kilka osób (w tym dwóch adwokatów) oraz, że samochód ten jest asekurowany przez inny pojazd – nie podjęli żadnych działań.

3. Jacy policjanci brali udział w zasadzce? – sami znajomi…

W zasadzce brało udział czterech policjantów: mł. asp. Kamil Skowroński i sierż. szt. Grzegorz Smoliński z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie oraz st. asp. Artur Szot i sierż. szt. Jarosław Kozłowski z Komendy Powiatowej w Kraśniku – czyli sami znajomi…

Otóż Kamil Skowroński i Grzegorz Smoliński zasadzili się na Prezesa SPnD po raz drugi. Kamil Skowroński składał przeciwko niemu nieprawdziwe zeznania. Oto ten materiał:

Policjantowi wolno kłamać

Z kolei aspirant Artur Szot ma zapewne żal do Prezesa, że ten ujawnił nagranie rozmowy, w której Szot instruował przez telefon innego policjanta w jaki sposób ma zastraszyć niewinnego kierowcę, aby ten przyznał się do winy za spowodowanie kolizji i przyjął mandat.

Oto nagranie tej rozmowy:

A sierżant Jarosław Kozłowski? A Kozłowski słynie z tego, że lubi kogoś potargać lub zagazować. Oto jeden z jego wyczynów:

4. Komendant chroni sprawców nieudanej hucpy

W trybie informacji publicznej ustalone zostały następujące fakty.

Zgodnie z protokołem odprawy do służby patrol Skowroński-Smoliński w dniu 26 czerwca 2018 r. pomiędzy godziną 13.00 i 13.30 powinien był wykonywać następujące zadanie:

Od godziny 13.00 mieli przebywać w Sądzie w Kraśniku.

Natomiast patrol Szot-Kozlowski – zgodnie z protokołem odprawy do służby – w godzinach 11.00 – 14.00 mieli patrolować trasę ul. Janowska – Sulów.

W związku z powyższym do Komendanta Powiatowego Policji w Kraśniku skierowane zostało zapytanie :

“Jakie zadanie wykonywali funkcjonariusze KPP w Kraśniku st. asp. Artur Szot oraz sierż. szt. Jarosław Kozłowski (wykorzystujący pojazd służbowy o numerze D516) w dniu 26 czerwca 2018 r. o godz. 13.06 przy stacji paliw PKN Orlen na ul. Lubelskiej w Kraśniku?”

W odpowiedzi na to pytanie Komendant Powiatowy Policji w Kraśniku  nadkomisarz Jacek Dzikowski odpowiedział, iż:

“(…) funkcjonariusze KPP w Kraśniku st. asp. Artur Szot oraz sierż. szt Jarosław Kozłowski na stacji paliw Orlen wykonywali czynności służbowe w związku z zaistniałym zdarzeniem drogowym”.

Odpowiedź Komendanta

W trybie informacji publicznej ustalono, iż w dniu 26 czerwca 2018 r. w okolicach Kraśnika miało miejsce jedno zdarzenie drogowe. Po uzyskaniu karty tego zdarzenia okazało się, że wydarzyło się ono ok. godz. 12.10 na skrzyżowaniu ul. Urzędowskiej z ul. Nadstawną. Skrzyżowanie ul. Urzędowskiej z ul. Nadstawna dzieli od Stacji Orlen przy ul Lubelskiej  pięę kilometrów i siedemset metrów…

Łżą wszyscy – od posterunkowego począwszy na Komendancie Powiatowym skończywszy. Łżą jak psy… I chronią jeden drugiego.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Policja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 Responses to Policjanci szykowali zasadzkę na Prezesa Stowarzyszenia Prawo na Drodze!

  1. skazany pisze:

    “Łżą wszyscy – od posterunkowego począwszy na Komendancie Powiatowym skończywszy. Łżą jak psy… I chronią jeden drugiego.”

    Nieprawda.

    To znaczy oczywiście, ci też są w zmowie bo to jedna szajka. Ale na poziomie powiatu się nie kończy, ośmielę się nawet stwierdzić że im wyżej w hierarchii zorganizowanej grupy przestępczej tym bandyci są groźniejsi i bardziej doświadczeni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *