Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu dotyczący ujawniania wizerunku strażników gminnych

Ten wpis został opublikowany w kategorii Straż gminna (miejska). Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

23 odpowiedzi na „Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu dotyczący ujawniania wizerunku strażników gminnych

  1. Elżbieta pisze:

    Poczytalam trochę Waszą stronę i chciałam się upewnić co do tego, że nie muszę ☺ . dostałam wezwanie od straży miejskiej o wskazanie kto użytkował mój samochod po to aby wystwić mandat z tytułu parkowania w miejscu niedozwolonym. Nie rozumiem dlaczego nie znlazłam mandatu za wycieraczką ?? Rozumiem, że nie muszę się masochistycznie przyznawać?? To jakiś idiotyzm . poradźcie coś…

    • pioter pisze:

      Mandatu nie mogła Pani znaleźć za wycieraczką, bo najpierw trzeba ustalić, kto popełnił wykroczenie. O obowiązku wskazywania, komu powierzono, przeczyta Pani na stronach SPnD, proszę kliknąć odnośnik http://prawonadrodze.org.pl/category/wskazanie-kierujacego-art-96-par-3-ke/

      • Elżbieta pisze:

        A dlaczego można momożna dostać dostać za np. Przekroczenie czasu parkowania ? Lub za przekroczenie prędkości , który przychodzi listownie? I tez w każdym z tych przypadków nie jest ustalony prowadzoący ?
        No i co ze sprawą którą wniesie straż miejska w przypadku gdy nie wskaże kierującego? Jak wyczytałam na tej właśnie stronie TK wydał wyrok, że na podst. Prawa do obrony własnej nie muszę przyznawać się do winy. Nie ma więc podstaw do rozpatrzenia sprawy przez sąd

        • pioter pisze:

          Myli Pani (jak większość obywateli, niestety) podstawowe pojęcia – za nieopłacenie lub przekroczenie opłaconego czasu parkowania za wycieraczkę wkładane jest wezwanie do uiszczenia opłaty dodatkowej, a nie mandat, a za przekroczenie prędkości (rozumiem, że chodzi o zdjęcie z fotoradaru) przychodzi najpierw wezwanie do wskazania, komu się powierzyło pojazd (najczęściej w formie nielegalnego quizu), i jeśli dojdzie do ustalenia przez organ kto jest sprawcą wykroczenia, to wtedy jest nakładany mandat, który może być przesyłany pocztą. Jeśli właściciel nie wskaże, komu powierzono w danym momencie pojazd, to funkcjonariusze albo nakładają mandat za „niewskazanie” (spora część wzywanych decyduje się na to, bo z reguły za wyższy mandat unika punktów karnych), albo kierują wniosek o ukaranie do sądu – a tam, owszem, można powiedzieć, że to ja popełniłem wykroczenie i nie udzieliłem odpowiedzi, bo skorzystałem z podstawowego prawa, określonego w art. 74 § 1 kpk (recypowanego do kpow), na tej podstawie każdy sąd powinien uniewinnić obwinionego. Powinien ….

      • Elżbieta pisze:

        Pierwsze zdanie powinno brzmieć. .:”dlaczego można dostać mandat „(sorry )☺

  2. 31wb pisze:

    To mają problem gnomy z zadupia.31

  3. kwiatul pisze:

    A mnie ciagle z naiwnoscia dziecka zastanawia sposob myslenia panow straznikow w calej polsce. To, ze stworzono te struktury sztucznie to wiadomo. natomiast jakos nie do konca mowi sie o tym, ze sa to przywatne firmy ochroniarskie soltysow, burmistrzow, prezysdentow miast,miasteczek i wiosek. Sa to takie same struktury wewnetrzne jak SOK, Straz Bankowa czy Straz Marszałkowska . Natomiast ktos z jakiegos powodu wbil tych nieszczesnikow w poczucie dumy i wyzszosci co poprzewracalo im w glowach. No jakiez to dobre imie czy wartosci owych megalomanow zostalo naruszone? Jesli sa tacy madrzy to powinno sie podawac do publicznej wiadomosci ich dane, dane ich malzonkow i dzieci- mysle , ze rodziny nic nie beda mialy przeci bedac dumnymi z misji dziejowej wypelnianej przez ich mezow, ojcow, braci. No.. bo zbawiciele.. czego sie wstydzicie? czego sie wstydzicie chowajac po krzakach? Czyzby sluzbowy samochod z kogutem byl powodem do wstydu? a moze sluzbowy mundur jest powodem do wstydu? W koncu jestescie naszymi utrzymankami i to my wynajmujemy was do sluzenia nam a nie zachowywania sie jak zakompleksiony ober kapo polujacy i znecajacy sie nad nami. Dlatego nalezy przywracac normalnosc i ukazywac jak najwiecej takich przypadkow, publikowac twarze i slugow traktowac z szacunkiem ale jak slugow.

    • sid pisze:

      Z naiwnością dziecka, to szanowny pan wraz z kolegami wygłasza niepoważne tezy. W różny sposób można demonstrować pogardę dla prawa, ale Wasz sposób jest wyjątkowo egoistyczny i przesycony ignorancją. Te straże to dziś „kozioł ofiarny”, jutro policja, a na deser sądy. Dobrze tak jak nikt nie przeszkadza!? Oko za oko to już przeszłość. Wczoraj pies dostał że szczekał, dziś dostał że nie szczękał.

      • Krzysiek pisze:

        W tym kraju nikt tak bardzo nie demonstruje pogardy dla prawa i to w sposób wyjątkowo egoistyczny i przesycony ignorancją jak właśnie przedstawiciele tegoż „demokratycznego państwa prawa inaczej” różnych szczebli i funkcji. Dzisiaj widzimy to w Sejmie, widzimy wszyscy w sądach z TK na czele, widzimy w każdym polskim urzędzie, na wielu komendach policji, gdzie „ot tak sobie” umierają nagle „zdrowi jak rydze” przesłuchiwani podejrzani, a nawet co niektórzy policjanci z broni służbowej robią sami sobie dziurkę w głowie, bo mają już wszystkiego (tj głównie służby i jej „uroków”) serdecznie dość. Skala bezprawia urzędników państwowych, ich pogardy dla prawa, mimo, że ma ono bardzo wiele do życzenia i często zamiast „prawem” można nazwać go śmiało „bezprawiem”, jest porażająca. Poza tym wszelkie prawo w Polsce jest „doskonałe” natomiast wszystkie zmiany obowiązującego prawa mają na celu jego „dalsze udoskonalenie”.
        Tak oto od kilkudziesięciu lat kolejne polskie sejmy i senaty, a głównie wszystkie po kolei rządy nic innego nie robią jak „udoskonalają doskonałe prawo”, aż sądy już głupieją jak to „udoskonalone doskonale prawo” stosować.
        Ja rozumiem, że „przedstawiciele władzy wykonawczej” w tym nieszczęśliwym kraju mogą czuć się sfrustrowani, bo z jednej strony przywileje coraz mniejsze, a służba coraz bardziej podła i nie znajdująca „należytego szacunku” w oczach społeczeństwa.
        Aby nie przedłużać – stara mądrość ludowa głosi: „chcesz mieć szacunek, to bądź człowiekiem”. Jak komuś bliżej do „psa” niż do człowieka to niech się nie dziwi, że „wczoraj dostał (po ogonie), bo szczekał, a dziś dostał (po pysku), bo nie szczekał”.
        Widzisz Waść – nawet szczekać trzeba wiedzieć kiedy, a Waść szczekasz bo akurat się Waści na szczekanie zebrało 🙁

  4. panie co pan tu pisze:

    Czy jest możliwość zamieszczenia słynnego nagrania z wypowiedzią koszerną 🙂 ?dziennikarze nagrywali!

  5. mjozwiak6 pisze:

    Takich przygłupów jak ci strażnicy dawno nie widziałem, ktoś w końcu utarł im mordy, brawo dla wygranej pozwanego, trochę kasy ubędzie w kieszeniach tych…[….]

  6. 31wb pisze:

    Braaaaaaaaawowo!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *