„Afera blokadowa” w Poznaniu

Pan Waldemar zaparkował samochód na poznańskiej starówce, po czym przekonał się, że Straż Miejska założyła mu blokadę na koło. Blokada nie posiadała unijnego certyfikatu bezpieczeństwa, a w dodatku założona została w miejscu, gdzie oznakowanie drogi było błędne.

Wobec tego mężczyzna ściągnął blokadę i postanowił oddać ją właścicielowi – żądając przy tym 1o% znaleźnego. Cała akcja była transmitowana na żywo i komentowana przez setki internautów…

Opisywana sytuacja miała miejsce w dniu 16 stycznia przy ul. Marcinkowskiego. Tam Pan Waldemar zaparkował swój pojazd i  udał się na zwiedzanie miasta. Po powrocie zauważył, że poznańska Straż Miejska założyła blokadę na koło jego pojazdu. Po analizie  oznakowania drogi Pan Waldemar uznał, że strażnicy nie mieli prawa zainstalować mu blokady.

Oto link do transmisji:

Blokada na koło

Co zrobić z blokadą założoną na koło przez Straż MiejskąUDOSTĘPNIAMY

Opublikowany przez Patryk Tomaszewski 16 stycznia 2018

Wobec powyższego Pan Waldemar zdjął blokadę z koła (właściwie blokada spadła z koła sama po jej dotknięciu) i postanowił zwrócić ją właścicielowi  i zażądać 10% znaleźnego.

Okazało się jednak, że oddanie blokady właścicielowi to nie lada problem. W Urzędzie Miasta, któremu podlega Straż Miejska, mężczyzna chodził od pokoju do pokoju – począwszy od Prezydenta Jacka Jaśkowiaka poprzez biura v-ce Prezydenta Wudarskiego i v-ce Prezydenta Mariusza Wiśniewskiego (bezpośredniego przełożonego Straży Miejskiej). Prezydent zignorował całą sytuację i skierował Pana Waldemara do siedziby Straży Miejskiej.

Strażnicy miejscy również nie byli zainteresowani przyjęciem „zguby”. Próbowali natomiast obwinić Pana Waldemara o popełnienie wykroczenia, ale strażniczka nie umiała podać właściwej podstawy prawnej i najprawdopodobniej nie znała treści rozporządzenia  o szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (załączniki nr 1-4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r.).

Mężczyzna zwrócił uwagę na fakt, iż sprawa jest bardzo poważna i to on teraz prowadzi interwencję obywatelską – a to z tego powodu, że blokada nie posiada certyfikatu unijnego bezpiecznego używania urządzenia, a w dodatku była przerabiana. Dodał przy tym, że oznakowanie w miejscu gdzie stał pojazd jest niezgodne z rozporządzeniem.

Zwrot blokady i żądanie 10 % znaleźnego stworzyły nie lada problem dla strażników.
Po przepychankach słownych w końcu doszło do jej zwrotu i przyznania, że blokada została oddana w stanie nieuszkodzonym. Problem stworzyło jeszcze wypisanie stosownego dokumentu potwierdzającego oddanie urządzenia, a tym samym możliwość ubiegania się o znaleźne, albowiem okazało się że ….nie ma odpowiednich formularzy!!!

Wyręczając pracę strażników spisano odręczny dokument, po czym Pan Waldemar okazał strażniczce dowód tożsamości.

Z drugiej części transmisji wynika że sprawa zakończyła się pokojowo –  jednak nadal pozostaje problem nieprawidłowego oznakowania oraz – najprawdopodobniej – nielegalnego użytkowania blokad.

Powyższa sytuacja pokazała nieudolność niektórych strażników miejskich jak również ich bezradność, która w pewnym momencie przerodziła się w agresję i próbę manipulowania faktami. Potwierdza się, po raz kolejny, że w każdej sytuacji w kontaktach ze strażą nie można sobie pozwolić na brak czujności, a najlepszą formą zabezpieczenia jest rejestracja obrazu i dźwięku.

Relacja spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem przez internautów – co wyrażono bardzo dużą ilością odsłon i tysiącami komentarzy. Część komentarzy dotyczyła walorów turystycznych spaceru Trójcy Mędrców po poznańskiej starówce ze szczególnym uwzględnieniem poznańskiego wielce uroczego Ratusza.

Panu Waldemarowi sugerujemy, aby do żądania znaleźnego dołożył także żądanie grafyfikacji za wielce skuteczną reklamę Starego Rynku –  co na pewno przełoży się na znaczy przypływ turystów.

                                                                                              Aleksandra Madej
przy współpracy z Panem Jerzym

Ten wpis został opublikowany w kategorii Straż gminna (miejska), Znaki drogowe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „„Afera blokadowa” w Poznaniu

  1. Maksymilian pisze:

    Obejrzałem film – nie mam już wątpliwości, że po SM nie ma się co spodziewać niczego innego niż próby wyłudzenia pieniądza z obywatela. Brak zrozumienia problemu z jakim przychodzi znalazca i założenie, że przychodzi w złej woli – nie tak wyobrażam sobie działanie służb. Pokrętne odpowiedzi i podchwytliwe pytania mające na celu tylko jedno – PRZYZNAJ SIĘ DO WINY, WIEMY ŻE TO ZROBIŁEŚ – to już kolejny z argumentów przemawiający za likwidacją SM w Polsce.

  2. 31w ... pisze:

    Trwa nerwowe poszukiwanie papierów ….31

  3. 31w ... pisze:

    Kapitalne zdjęcie. Koleś chce oddać blokadę a prezydent Wiśniewski odwraca się dupskiem! Dziś w sprawie legalności blokad na posiedzeniu rady miasta Poznania radni złożyli interpelację. 31

  4. mjozwiak6 pisze:

    Przecież ta blokada jest nasza, obywateli – dlatego nie chcieli przyjąć. Hanna Gronkiewicz Waltz też nie chce przyjąć zreprywatyzowanych nieruchomości, bo to nieruchomości obywatela oligarchy z Gdyni i innych a nie miasta.

  5. Ed pisze:

    Proponuje przyjechać pod Politechnikę, studenci nie mają gdzie parkować bo PP okroiła parking budując nowy wydział więc parkują za wydziałem chemicznym gdzie nikomu to nie przeszkadza, pusta ulica więc przyjeżdżają regularnie co weekend i zakładają wszystkim blokady, komu te auta przeszkadzają na pustej ulicy prowadzącej donikąd

    • 31wB pisze:

      Jaka ulica? Niech się studenci skrzykną i napiszą do ZDM dyr.Bolimowskiej o zmianę oznakowania. Zebrac ze 100 podpisów i do mediów. Przeważnie działa.31

  6. Lubuszanin pisze:

    Trzeba bylo zaproponowac, ze zrobicie im stosowne formularze za oplatą. Nadto za uswiadomienie im iz nie znaja stosownego rozporzadzenia nalezy sie oplata konsultacyjna. 😂

  7. 31wB pisze:

    Trzech mędrców i przekręt z blokadą. Porzundny Poznań…31

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *